Bez numeru księgi wieczystej nie sprawdzisz w internecie, kto jest właścicielem nieruchomości ani czy ciąży na niej hipoteka. Dobra wiadomość jest taka, że do jego ustalenia często wystarczy adres albo numer działki. Podpowiadamy, jak to zrobić.
Planujesz zakup mieszkania, oglądasz działkę z ogłoszenia, a może porządkujesz sprawy spadkowe? W każdej z tych sytuacji prędzej czy później pojawi się pytanie o numer księgi wieczystej. To właśnie on otwiera dostęp do najważniejszych informacji o nieruchomości: kto jest jej właścicielem, jaka jest jej powierzchnia, czy obciąża ją kredyt, służebność albo roszczenie osoby trzeciej.
Problem w tym, że numeru zwykle nie ma w ogłoszeniu, a sprzedający nie zawsze chce go podać od razu.
Jak wygląda numer księgi wieczystej?
Numer księgi wieczystej składa się z trzech części oddzielonych ukośnikami, na przykład WA1M/00012345/6:
- cztery znaki na początku to kod wydziału ksiąg wieczystych sądu rejonowego, który prowadzi księgę;
- osiem cyfr w środku to właściwy numer księgi;
- ostatnia cyfra to cyfra kontrolna.
Cyfra kontrolna jest ważna. Jeśli pomylisz się choćby o jeden znak, system Elektronicznych Ksiąg Wieczystych odrzuci numer. Dlatego warto mieć go pewnego, a nie „mniej więcej”.
Gdzie szukać numeru księgi wieczystej? Sprawdzone sposoby
- Dokumenty nieruchomości. Jeśli jesteś właścicielem lub spadkobiercą, numer znajdziesz w akcie notarialnym, postanowieniu sądu o nabyciu spadku, dokumentach kredytowych albo starym odpisie z księgi. To najprostsza droga, o ile dokumenty są pod ręką.
- Właściciel lub sprzedający. Przy zakupie nieruchomości warto od razu poprosić o numer księgi. Uczciwy sprzedający nie powinien mieć z tym problemu. Jego niechęć do podania numeru to sygnał, że warto zachować szczególną ostrożność.
- Zarządca, spółdzielnia lub wspólnota. W przypadku mieszkań w blokach zarządca budynku często zna numery ksiąg prowadzonych dla lokali lub całej nieruchomości wspólnej.
- Urzędy i sąd. Informacji można szukać w starostwie (ewidencja gruntów i budynków) albo w wydziale ksiąg wieczystych sądu rejonowego. Trzeba się jednak liczyć z wnioskami, opłatami, oczekiwaniem, a czasem z koniecznością wykazania interesu prawnego.
- Wyszukiwarka internetowa po adresie lub numerze działki. Gdy nie masz dokumentów, a nie chcesz tracić czasu w urzędach, najwygodniej skorzystać z wyszukiwarki online. Przykładowo serwis Ksiegiwieczyste.pl pozwala odpłatnie ustalić numer księgi na podstawie adresu nieruchomości lub numeru działki. To dobre rozwiązanie zwłaszcza wtedy, gdy oglądasz kilka ofert naraz i chcesz szybko sprawdzić każdą z nich.
Numer działki – skąd go wziąć?
Przy gruntach i domach jednorodzinnych adres bywa niewystarczający, bo wiele działek, zwłaszcza niezabudowanych, w ogóle go nie ma. Wtedy kluczowy jest numer ewidencyjny działki wraz z nazwą obrębu i gminy.
Numer działki często pojawia się w ogłoszeniach sprzedaży. Można go też odczytać z mapy na rządowym portalu Geoportal: wystarczy odnaleźć teren na mapie i kliknąć w wybraną działkę, by zobaczyć jej identyfikator. Mając te dane, można przejść do wyszukania numeru księgi.
Masz numer księgi wieczystej? Co dalej?
Z numerem księgi wieczystej wejdź na stronę Elektronicznych Ksiąg Wieczystych prowadzoną przez Ministerstwo Sprawiedliwości (ekw.ms.gov.pl). Przeglądanie treści księgi jest tam bezpłatne. Zwróć uwagę na wszystkie cztery działy:
- dział I opisuje nieruchomość (położenie, powierzchnię, przeznaczenie);
- dział II wskazuje właściciela lub użytkownika wieczystego;
- dział III zawiera prawa, roszczenia i ograniczenia, np. służebności i ostrzeżenia;
- dział IV pokazuje hipoteki.
Sprawdź też, czy w księdze nie ma tzw. wzmianek o złożonych wnioskach. Oznaczają one, że w sądzie toczy się postępowanie, które może zmienić stan prawny nieruchomości, na przykład dotyczące wpisu nowej hipoteki lub zmiany właściciela.
Nie kupuj w ciemno
Sprawdzenie księgi wieczystej to jedna z najtańszych i najskuteczniejszych form ochrony przed nieuczciwą transakcją. Zajmuje kilka minut, a może uchronić przed zakupem nieruchomości obciążonej długiem, sporem sądowym albo sprzedawanej przez osobę, która nie jest jej właścicielem.
Jeśli więc znasz tylko adres lub numer działki, nie odkładaj weryfikacji na później. Ustal numer księgi, zajrzyj do jej treści i dopiero wtedy podejmuj decyzję.






